I kolejny raz po dłuższej przerwie. Chciałabym mieć tyle czasu żeby pisać regularnie, ale to niestety tylko marzenie. Zwłaszcza w tym roku. Przybyło mi kilka haftów. Na początek te jeszcze z wakacji, jak kartka urodzinowa dla kolegi (niestety nie mam zdjęcia ukończonego haftu). Wzór z "Cross Stitchera".
Postępy w jesiennej części haftu. Ten także już ukończony, ale to dopiero w następnym poście.
I kolejna mniejsza forma. Zakładka, która teraz służy mojej mamie. A szewc nadal chodzi bez butów i zakłada książki czym się da.
I znowu prezent urodzinowy. Tym razem seria znaków Feng Shui. Wzór z "Kramu z robótkami". Jeszcze nie wręczony, ale nie podejrzewam żeby obdarowywany jakimś cudem znalazł się w tym zakątku internetu.
 |
| Od lewej: mądrość, przyjaźń, dobrobyt |
Na razie tyle, chociaż mam jeszcze co nieco do pokazania. Mam też wielkie plany hafciarskie na miesiące pomaturalne. Ale najpierw trzeba by tę maturę zdać. Więc wracam do książek. O tych dokładnie:
Pozdrawiam jesiennie!